Adwokat w trudnej sprawie o rozwód

Adwokat i prawo rodzinne

Małżeństwo to wspaniała rzecz, gdyż miło jest mieć przy sobie drugą osobę. Można się jej zwierzyć, szczerze porozmawiać, a w trudnych chwilach po prostu przytulić. Mąż na pewno wesprze Cię gdy, zepsuje Ci się samochód na środku skrzyżowania lub gdy w łazience zrobi się rwąca rzeka. Z kolei Ty zadbasz, by dom był posprzątany, dzieci nakarmione, a pies wyprowadzony. Można powiedzieć, że jesteś swoistą strażniczką ogniska domowego i czuwasz, żeby domownikom nie działa się żadna krzywda. Jesteś wdzięczna mężowi, że co dzień walczy o finansowy byt rodziny. Nie jest przecież tajemnicą, że zarabia więcej pieniędzy od Ciebie. Za to siedzi dłużej w pracy i bierzesz nadliczbowe godziny. Wtedy jeszcze nie myślisz o tym że jest źle i potrzebny będzie adwokat.

Rodzinny czas

Niedziela jest jedynym dniem, w którym możecie pobyć wszyscy razem. Starasz się, by dzieci dały trochę dłużej pospać tacie. Weekend to jest jedyny czas, w którym może nieco wypocząć. Poranek niedzielny wygląda tak, że wszyscy razem zasiadacie do śniadania. Chłopcy bardzo lubią ten moment, bo tata jest wtedy radosny, dużo żartuje i uważnie słucha, co im się przydarzyło przez cały tydzień. Później następują wygłupy. Adam i dzieciaki zaczynają wojnę na poduszki. Efekt tego jest taki, że pierze wala się po całym mieszkaniu, a Ty masz więcej roboty.

Wymagająca praca

Adam jest prezesem banku i musi czuwać nad jego funkcjonowaniem. Jest bardzo ambitny i wymagający dla swoich podwładnych. Nie chce, by w jego miejscu pracy dochodziło do jakichkolwiek nieprawidłowości. W związku z tym narzuca sobie podwójną dawkę obowiązków, a nierzadko bywa tak, że przynosi pracę do domu. Cierpi na tym Wasza rodzina, bo tata przychodzi do domu, gdy dzieciaki dawno już śpią, a sam siedzi nad papierami do późna. Oczywiście zdarzają się dni, gdy wcześniej wraca do domu, ale one są tak rzadkim zjawiskiem, że trudno je zauważyć. Poza tym wydaje Ci się, że mąż coś przed Tobą ukrywa.

Pierwsze sygnały

Ostatnio źle sypia i jest wyraźnie poddenerwowany. Myślałaś, że to z powodu nagłych kłopotów z centralą, ale mąż wyraźnie temu zaprzeczył. Poza tym Adam stał się dla Ciebie jakiś oschły, nie chce Cię przytulać ani całować. Już nie pamiętasz dokładnie, kiedy doszło między Wami do zbliżenia. W ogóle sprawy damsko- męskie przestały być tematem Waszych rozmów. Adam oczywiście zasłania się brakiem czasu i przepracowaniem, ale Ty zaczynasz nabierać podejrzeń, że prawdziwa przyczyna leży zupełnie gdzie indziej.

Potwierdzenie podejrzeń

Twoje wątpliwości nasiliły się, gdy przyłapałaś go, jak rozmawia przez telefon z jakąś kobietą. Może nie zwróciłabyś na to uwagi, gdyby nie uciekał do łazienki. Gdy weszłaś do środka, wyraźnie się speszył i uciął rozmowę. Z początku zlekceważyłaś ten incydent, ale intuicja podpowiadała Ci, że jest coś na rzeczy. Postanowiłaś lepiej mu się przyjrzeć, ale pierwsze dni śledztwa nic nie przyniosły. Przełom nastąpił, gdy odwiedziłaś męża wieczorem. Nakryłaś go, jak romansuje ze swoją sekretarką. Wzburzona i rozgoryczona wybiegłaś stamtąd czym prędzej. Nie mogłaś uwierzyć, że Twój z pozoru idealny mąż, okazał się zwykłym kłamca i łajdakiem. Mąż po tym wszystkim wyprowadził się, a Ty długo rozmyślałaś, co dalej zrobić.

Rozwód

W końcu postanowiłaś wnieść pozew o rozwód, a do tego potrzebny był Ci adwokat. Giżycko to spore miasto, więc nie miałaś problemu z jego znalezieniem. Mąż nie chciał rozwodu, ale Ty nie wyobrażałaś sobie dalszego życia z nim. Nie mogłaś po prostu zapomnieć o jego winie. Wasi adwokaci złożyli stosowne papiery do sądu i po pierwszej rozprawie dostaliście rozwód- bez orzekania o winie. Było Ci przykro, że Wasze małżeństwo zakończyło się w ten sposób. To historia która pasuje do wielu scenariuszy widzianych na sali sądowej.